sobota, 25 lutego 2012

Szczytno - zaginione

16 komentarze:

  1. Witek...co to miało być niby za ujęcie ?

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie... Nie wiem. Ciekawe, było opisane jako Ortelsburg, nie ostre. Szkoda, że przepadło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,
    będę strzelał - okolice szpitala?

    Michał

    OdpowiedzUsuń
  4. Okolice szpitala wykluczyłbym całkowicie...ten neogotyk w tle zupełnie tu nie pasuje...po drugie droga opasująca budynek delikatnie pnie się w górę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Browar ,droga do Biskupca

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie. Że też wcześniej na to nie wpadłem. Szukałem w pobliżu koszar. Ciekawe kiedy wpłynie na Allegro… Jeśli to browar, to cena będzie wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szanowni Koledzy...Browar ? Polemizowałbym...droga na Biskupiec ? na którym jej miejskim odcinku ?

    OdpowiedzUsuń
  8. To gdzieś od stony Szczycionka. Budynek bardzo podobny do browaru. http://szczytnopocztowki.blogspot.com/2011/06/pod-latarnia-najciemniej.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  9. Witek...rozmawiałeś ze sprzedającym, czy kartka ma jakieś oznaczenia wydawcy, czy po prostu sine loco ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ok, tu jeszcze mogę się zgodzić, zachodzi podobieństwo...ale zauważ, że w takim wypadku dzisiejsza Bartna musiała zostać w późniejszym okresie zniwelowana i kolokwialnie mówiąc przesunięta...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ją kupiłem, to nie pytałem. Teraz zakładam, że nie ma jej sprzedający a ni ja, wiec już nie sprawdzę.

    Co do tego, czy jest to browar pewności nie ma, chociaż podobieństwo jest znaczące. Ukształtowanie terenu rzeczywiście nie pasuje, chociaż tam wcale tak równo nie jest...

    OdpowiedzUsuń
  12. Drogi nikt nie niwelowł, jest pod górę i skręca w lewo, po prawej kosciół. Do czołowej częsci budynku został dobudowany w póżniejszym okresie obiekt, który obecnie wyraznie odcina się od zabudowy ze zdjęcia.Jest trochę niższy i nie zasłania ściany czolowej w górnej części budynku .Dzisiej sprawdzałem.

    OdpowiedzUsuń
  13. O ile mogę się zgodzić z przypuszczeniem Witka, że widzi on trasę w kierunku Szczycionka, droga na Dźwierzuty w mojej opinii odpada...chyba, że w grafice brak po prostu proporcji...to też się zdarza.
    Kolega sugeruje dobudowanie do frontowej części z "portalem" innej zabudowy ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli tak bardzo zależy Panu na wyjaśnienie tej zagatki, to dlaczego jest celowo zasłonięta część budynku. Browar jest dość charakterystyczny szczególnie w górnej części, co jest widoczne również na pocztówkach z tamtego okresu (ok 1900r) -łatwo zidetyfikować. Dziwna sprawa?

    OdpowiedzUsuń
  15. To nie ja zasłoniłem. Tak jak pisałem, pocztówkę kupiłem, ale do mnie nie dotarła. Zginęła po drodze. To dosyć częsty proceder. Niestety nie wykipiałem ubezpieczenia. Moja wina, mogłem sprzedającego o nie poprosić. Teraz żałuję tych dodatkowych 10 zł. Chociaż jeśli się sporo kupuje to z tych 10 zł (czasem nawet 20 zł.) robią się spore sumy. A że nie każda przesyłka ginie, to zliczając opłaca się ryzykować, tylko czasem jak w tym przypadku szkoda. Poczta wymusza kupno ubezpieczenia. Mam nawet dla nich hasło reklamowe: „Albo dodatkowo zapłacisz, albo ryzykujesz, że ci to zgubimy, zniszczymy lub ukradniemy”.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawą sprawą są przesyłki, które przychodzą rozcięte, najwidoczniej w celu sprawdzenia zawartości. Poczta pakuje je później w takie ładne, foliowe woreczki. Rocznie dostaję takich kilka.

    OdpowiedzUsuń