piątek, 29 czerwca 2012

Ortelsburg - Bahnhofstraße

Ortelsburg - Bahnhofstraße Verlag: Alb. Just Ortelsburg

czwartek, 28 czerwca 2012

Karl Baermann, Photograph,Ortelsburg

Karl Baermann, Photograph,Ortelsburg. Zakup - ostatnia giełda staroci w Olszynach koło Szczytna.

środa, 27 czerwca 2012

Wielbark 1986 r.

Koperta listu poleconego - Wielbark 1986 r.

niedziela, 24 czerwca 2012

Karl Baermann, Photograph,Ortelsburg

Karl Baermann, Photograph,Ortelsburg. Zakup - dzisiejsza giełda staroci w Olszynach koło Szczytna.

piątek, 22 czerwca 2012

Szczytno - kościół ewangelicki

Ortelsburg, O.-Pr. Evagel.e Kirche. Obieg: 19.07.1915 r.

środa, 20 czerwca 2012

Blaszka - Malgaofen

Malgaofen (Niedźwiedź - Malgowskie Piece) A. Kalettka Blaszka: 2 x 5,5 cm.

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Szczytno - Ortelsburg 09.03.1939 r.

Postkarte - Ortelsburg 09.03.1939 r.

Szczytno - kufel

OKR. SP-NIA MLECZARSKA w SZCZYTNIE Zakup - wczorajsza giełda staroci w Olszynach koło Szczytna.

sobota, 16 czerwca 2012

Szczytno - żołnierz - 1917 r.

Ortelsburg 22.11.1917 r. - do Rum (Rummy Kr. Ortelsburg)

piątek, 15 czerwca 2012

czwartek, 14 czerwca 2012

Koszary - kielich

Kielich ze szczycieńskich koszar. Ze zbiorów znajomego kolekcjonera.

ZLOT MŁODZIEŻY SZCZYTNO 1946 r.

POLSKI ZWIĄZEK WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH ZLOT MŁODZIEŻY SZCZYTNO 25.VIII-5.IX.1946.

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Szczytno - Ortelsburg - medal myśliwski

Niedawno kupiłem myśliwski medal ze Szczytna. Myślałem, że drugiego szybko nie zobaczę. W krótkim czasie pojawił się jednak w sprzedaży kolejny, w o wiele lepszym stanie. III. TANNENBERGER JUNGSCHUTZEN GAUSCHESSEN 7.8.1927 ORTELSBURG

Niedziela Odkrywców

Wczoraj w Radiu Olsztyn wyemitowano audycję (Niedziela Odkrywców) poświęconą giełdzie staroci w Olszynach (materiał do audycji był nagrywany tydzień wcześniej). Sam miałem okazję dłużej się w tej audycji wypowiedzieć. Widziałem też niemal natychmiastowy jej efekt. Na giełdzie, po jej wysłuchaniu, pojawił się pewien mieszkaniec Kętrzyna. Nie o tym chciałem jednak pisać. Osoby, które słuchały na giełdzie audycji (w tym organizatora giełdy a zarazem prywatnego muzealnika, sprzedających i kolekcjonerów) zbulwersowała przedstawicielka Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. Pani ta poproszona przez dziennikarza o komentarz na temat giełdy staroci wypowiedziała dosyć lekko kilka bzdur, które oburzyły słuchaczy. Stwierdziła, że przedstawiciele muzeum nie odwiedzają giełd, bo rzeczy tam oferowane, są niewiadomego pochodzenia (a dla muzeum ważna jest proweniencja eksponatów). Dała też do zrozumienia, że część ofert może pochodzić z nielegalnego źródła. Żadnego słowa o roli prywatnego kolekcjonerstwa. Brak uznania dla osób, które wyszukują na złomie, w gospodarstwach niszczejące pamiątki historii. Dzięki nim nie zostaną przetopione, nie zgniją. Nie żałuję im tych paru złotych, które na tym zarobią. Dzięki nim mogę kupić wspaniałe rzeczy. To na giełdzie w Olszynach kupiłem emaliowany szyld ze Szczytna. Gdyby sprzedawca nie wyszukał go gdzieś w terenie, to za kilka lat nic by z niego nie zostało. Również w Olszynach kupiłem swój najcenniejszy eksponat, drewnianą skrzynię z browaru w Szczytnie. Skrzynia ta w ostatnim okresie stała na dworze i zaczęła się zwyczajnie psuć. Nie muszę mówić co by było z nią po 2-3 latach przebywania w takich warunkach. Oczywiście wchodząc w tok rozumowania pani z muzeum, można założyć, że skrzynia pochodzi z nielegalnego źródła. Browar do końca wojny był prywatny, po wojnie zaś państwowy. Pojawia się pytanie, w jaki sposób skrzynia browar opuściła? W związku z powyższym nie miałem prawa jej kupić i mogę być, wraz ze sprzedającym, potencjalnym przestępcą. Skrzynia powinna być nieodpłatnie przekazana do muzeum. Prawda, jakie to proste? Po co kupować, jak można mieć za darmo? Niestety te giełdy, aukcje internetowe i chciwi, prywatni kolekcjonerzy wszystko psują. Zabierają muzeum sprzed nosa potencjalne eksponaty, podbijają ceny, a muzeum jest przecież biedne i nie ma za co kupić. Dam jednak bezpłatną radę. Traktujcie kolekcjonerów poważnie. Być może wtedy, na koniec swojej kolekcjonerskiej kariery, niektórzy z nich przekażą wam swoje zbiory. PRL już dawno się skończył, niestety nie dla wszystkich. Oczywiście na giełdzie na pewno zdarzały się przedmioty nielegalnego pochodzenia (szkoda, że ta pani nie sprecyzowała o co jej z tą nielegalnością chodzi, mógłbym wtedy precyzyjniej odpowiedzieć, a tak robię to trochę na ślepo). Zaręczam jednak, że takie sytuacje są wyjątkiem i nie są tolerowane przez organizatora i sprzedających. Giełda nie jest miejscem, gdzie handluje się przedmiotami pochodzącymi z kradzieży, bronią czy wykopanymi zabytkami. Wszyscy wiedzą, że Olszyny są systematycznie odwiedzane przez policjantów w cywilu i nikt nie jest tak beztroski by narażać się na poważne nieprzyjemności. Zapewniam, że sprzedający są bardzo świadomi różnych potencjalnych niebezpieczeństw. Zawsze jednak może się tak zdarzyć, że ktoś popełni przestępstwo nieświadomie. Dodam jeszcze, że niecały rok temu miałem okazję, wraz z organizatorem giełdy, wziąć udział w zorganizowanej przez policję konferencji poświęconej kradzieży dzieł sztuki w Polsce. Wiele można by było jeszcze pisać. Na przykład o tym w czym lepsze, a w czym gorsze, jest państwowe muzeum od prywatnego kolekcjonera. O restrykcyjnym prawie, specjalnie tak napisanym, by wielu ludzi zajmujących się starociami, było potencjalnymi przestępcami. Wiem, że nie wszyscy muzealnicy, nawet w olsztyńskim muzeum, myślą jak ta pani i dlatego byłoby dla mnie zaszczytem móc pozwolić sobie (na pewnym etapie) na przekazanie swojej kolekcji lokalnemu muzeum.

sobota, 9 czerwca 2012

Zielonka - blaszaka od wozu

Ludwig Jerosch Ulrichsee (Seelonken) Kreis Ortelsburg Wymiana na dzisiejszej giełdzie staroci w Bartoszycach.

czwartek, 7 czerwca 2012

Dźwierzuty - koperta - 1990 r.

Kombinat Rolny "Mazury" Zakład Rolny w Dźwierzutach 12-120 Dźwierzuty 24.10.1990 r.

środa, 6 czerwca 2012

Browar Szczytno - kufel

Kufel sprzed dwudziestu lat. Akurat dzisiejszy „Kurek Mazurski” (nr 23, 06.06.2012 r., s. 17) przytacza notkę o szczycieńskim browarze z tego właśnie okresu. „ W szczycieńskim browarze pracuje dziś ok. 75 ludzi. Kondycja zakładu jest wyjątkowo dobra (...), a zapotrzebowanie na finalny produkt tak duże, iż nie ma mowy o zaspokojeniu oczekiwań wszystkich klientów. Pod zakładem stoi sznur samochodów dostawczych. (...) Browar nie planuje jakiegoś specjalnego uświetnienia setnej rocznicy istnienia, nie inwestuje też w promocję, bo jak twierdzi dyrektor Tadeusz Ślubowski, szkoda pieniądze wyrzucać na reklamę czegoś, co idzie lepiej niż chrupiące bułeczki”. Ech.... Skro było tak dobrze to dlaczego jest tak jak jest….?

sobota, 2 czerwca 2012

Szczytno - Tag der Wermacht

Programm Tag der Wermacht Standort Ortelsburg Ostpr. Program obchodów Dni Wermachtu w Szczytnie - 1938 r. Całóść: Część 1 (strony: 1-6). Część 2 (strony: 7-11). Część 3 (strony: 12-16).